Okładki na zeszyty, Realizacje

Pancerna okładka dla mojej zdolnej żony

Prosta, minimalistyczna, naturalna. Taka miała być, taką zrobiłem. Post o pancernej skórzanej okładce dla wymagającego użytkownika (mojej żony), ze szczególnie mocną impregnacją lica. Do tego mała porada techniczna i zalążek posta o igłach, edge bevelerach i tanich ostrzałkach. Okładka ładnie wyszła, dlatego mimo wtórności tematu – skórzanych okładek już trochę zrobiłem i opisałem na moim blogu jednak chcę się nią pochwalić.

Materiały i wykonanie okładki

Okładkę wymiarowałem na 2 średnie lub 4 cienkie zeszyty A5, z opcją montażu na gumkę w przyszłości. Skóra garbowana roślinnie, z Polski. Ta z wierzchu cięta od strony karku ~3,5mm, zakładki z boku ~2mm. Zależało mi na nie zwiększaniu jej grubości dlatego wybrałem cieńszą skórę na zakładki. Wykorzystałem ostatnie słoneczne dni i po zaolejowaniu i lekkim nawoskowaniu, skóra wygrzewała się na słońcu przez 3 dni. Dzięki temu nabrała ładnego, nasyconego koloru. Jakby co, to używałem mieszanki olejowo-woskowej, tej co zwykle. Zakładki tylko natłuściłem i nawoskowałem, bez olejowania.

Dziurki pod przeszycie zrobione wybijakiem „diamond shape” z rozstawem 4mm. Nie używałem tych standardowych z 3,85mm robiących pochyłe dziurki, bo gęstszy szew i jeszcze z wyraźnym zygzakiem. Wydawał mi się zbyt dekoracyjny, żeby spełnić warunek „minimalistyczna”. Dodatkowo szew został ułożony w rowku – to ukłon w stronę warunku „pancerna”. Znając moją zdolną żonę, każdy szczegół mogący podnieść wytrzymałość wyrobu przyda się. Dzięki wpuszczeniu szwu w rowek jest on mniej podatny na uszkodzenia w czasie noszenia w torebce z byle czym (noże, żyletki, pilniki, igły itp.). Ta okładka dowodzi, że przy odpowiedniej dozie skupienia i poprawianiu tych szwów, które się źle ułożyły, można wykonać ładne, czyste przeszycie nawet korzystając z najtańszych narzędzi.

Jeszcze słówko o igłach i rzecz z rodzaju „dlaczego wcześniej na to nie wpadłem”. Jak widać, przeszycie jest zrobione nicią należącą do gatunku „tych grubszych”. Szyłem nową igłą John James L3912 rozm. 3/0, czyli w zasadzie gwoździem. Taka gruba. Bardzo się zdziwiłem, że tak wygodnie mi się szyło. Do tej pory myślałem, że na grubą nić trzeba grube wybijaki i igłą nic się tu nie wskóra. Jeśli nie ma grubych wybijaków, igłę trzeba wyciągać kombinerkami, gdy nie chce przejść przez dziurkę. A tu się okazało, że właściwy rozmiar igły też robi robotę. Taka refleksja naszła mnie po moich przygodach z maszyną do szycia i po skojarzeniu tabeli grubość nici – rozmiar igły, zachowaniem zbyt grubej nici przy szyciu zbyt cienką igłą oraz szycia ręcznego. Jakby mi to ktoś powiedział wcześniej albo sam bym na to wpadł, to moje życie byłoby łatwiejsze.

Wracając do przerwanego wątku. Przeszycie nicią ciemno-brązową, Slam, 0,6mm. Krawędzie szlifowane papierami od 120 do 220, potem polerka drewienkiem i gumą tragakantową, na koniec troszeczkę wosku wtartego szmatką. Krawędzie zrobiłem takie prawie kanciaste. Ostatnio przyjechał nowy edge beveler (też z Wuty) o szerokości tylko 0,8mm (rozmiar 1). Dzięki niemu mogę uzyskać prawie kwadratową krawędź z minimalnym zaokrągleniem. Zależało mi na tym, bo nie jestem fanem mocno zaokrąglonych krawędzi. Logo najpierw wytłoczyłem na zimno, a następnie jeszcze przypaliłem rozgrzanym stempelkiem, bo na zaimpregnowanym licu było zbyt słabo widoczne, mimo głębokiego odciśnięcia.

Okładka wyszła ładnie, słońce mocno jej pomogło. Jestem zadowolony z wyglądu szwu. Wytyczne projektu też chyba spełniłem. Po próbnym oddaniu okładki żonie, wróciła porysowana więc dodatkowo utwardziłem lico. W ruch poszedł wosk pszczeli, wosk carnauba oraz lanolina, w dużych ilościach i na gorąco. Nadal da się ją porysować, ale już znacznie trudniej, no i na wodę też jest już odporna.

*OK, jak się przypatrzeć to widać ten minimalny zygzaczek, nie mogłem się powstrzymać, poza rowek nie wystaje, jest git.

Aktualizacja 2019-12-09

Robiłem bardzo podobną okładkę. Ten sam rozmiar, wykończenie lica i przeszycie. Dorzucam kilka fotek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *