Blog
Skórzany pasek w oficerskim stylu
Teraz coś mocno naturalnego pod względem koloru i użytych materiałów. Skórzany pasek do spodni w stylu oficerskim, pierwszy taki z klamerką na dwa języki. Na fotkach jeszcze bez dziurek, ponieważ te będą zrobione dopiero po pomiarach. Standardowo zrobię 3 zestawy po 2 dziurki, na cienkie spodnie, dżinsy i dżinsy po obiedzie.
Technikalia
Skórka garbowana roślinnie, blankowa. Wycięta wzdłuż płata dla optymalnej odporności na rozciąganie. Klamerka zamocowana na zgiętym pasku skóry, przyczepiona nitami. Pierwsza z pętelek umieszczona pod kawałkiem skóry, sklejonym z najdłuższym elementem paska. Chciałem zachować minimalistyczny styl, bez wprowadzania przeszyć. Tylko skóra i metal. Druga pętelka luźna.
Lico skóry kilkukrotnie poddane natłuszczaniu, woskowaniu i opalaniu na słońcu. Przy takich zabiegach ważne jest regularne natłuszczanie skóry, aby zbytnio nie wyschła na słońcu. W skrajnych przypadkach grozi to utratą elastyczności lica i popękaniem skóry. Często natłuszczana, nawet cienką warstwą, nabędzie pięknego, naturalnego koloru. Na zdjęciu od spodu widać jaki kolor miała skóra przed wystawieniem jej na słońce. Różnica jest zasadnicza i to wszystko bez użycia farb. Wadami tego rozwiązania są czasochłonność i pogoda. Musi być pełne słońce, w zimie to nie zadziała, poza tym godzinka czy dwie nie wystarczą. Ja robię kilka rund, ponieważ na balkonie mam odpowiednie nasłonecznienie tylko przez 1/3 dnia.
Pasek robiony bardzo podobnie do jednego z poprzednich, link. Z tym, że poprzednim razem pominąłem fazę wygrzewania na słońcu. Spełnia oczywiście kryteria, jakie moim zdaniem pasek powinien spełniać, by warto było go kupić.




