Klamra 40SSBROkr

Jaka solidna klamra do pasków? Moje poszukiwania

Na wczesnym etapie mojej przygody kaletniczej stanąłem przed zadaniem poszukiwania klamer do pasków. Wymóg był następujący: mają być solidne i w zestawieniu z moimi wyrobami mają podkreślać ich unikatowość, zamiast ją psuć. W pierwszej kolejności moje oko przykuła klamra ze stali nierdzewnej, a zaraz później inny model wykonany z litego mosiądzu – ale po kolei.

Poszukiwania idealnego materiału

Szukając odpowiednich materiałów na klamry do moich prawie niezniszczalnych pasków, przewertowałem oferty z kilku portali wywodzących się z Państwa Środka. Obydwa elementy muszą ze sobą współgrać. Pasek, który wytrzyma wiele lat, musi mieć klamrę równie mocną, solidną i trwałą. Klamra, której powłoka złuszczy się po 2 latach używania, nie ma sensu przy pasku, który będzie świetnie wyglądał po 5 (10, 15 itd…) latach noszenia.

Znalazłem kilka ciekawych rzeczy, np. horrendalnie drogie klamry tytanowe. Niezły bajer, mają masywny wygląd, niską wagę, są niezniszczalne. Cenę niestety winduje konieczność obrabiania ich CNC, materiał i pewnie czynnik +4 do lansu. Może kiedyś wprowadzę je do oferty, pomyślałem. Według mnie jednak tytan w przypadku klamry do paska jest raczej kaprysem niż faktyczną potrzebą, bo tańsze materiały (które ja wybrałem, o czym dalej) spełniają funkcję równie dobrze pod każdym względem, ale jeśli komuś zależy szczególnie na tym materiale, obniżeniu wagi, i cena nie robi na nim wrażenia – jest to dobra opcja.

Szukając dalej trafiłem na „zwykłe” klamerki ze stali nierdzewnej i mosiądzu. Ciekawe, masywne wzory, w zasadzie niezniszczalne, o ile ktoś nie będzie się bawił przy nich palnikiem albo kilkutonową prasą… Natomiast są to produkty zdecydowanie mniej niszowe i dlatego cenowo w zasięgu większości osób kupujących sobie porządny pasek. Jakby się ktoś zastanawiał – od producenta z bliższej części świata chyba się NIE DA. Co najwyżej od kogoś, kto też wcześniej od Chińczyka je kupił…

Gdy odebrałem pierwszą przesyłkę, zamówiona klamra ze stali nierdzewnej okazała się nieco zbyt masywna do mojego paska. Jednak ta mosiężna całkiem ładnie pasowała, gdy ją przyłożyłem na przymiar. Oczywiście od razu jedną wmontowałem w swój pasek. Powiem tak: stal nierdzewna i mosiądz rządzą w porównaniu z odlewami ze stopów cynku. Dodatkową korzyścią jest brak łuszczących i przecierających się powłok na nich. Jakość na lata.

Z czasem rozszerzyłem asortyment sklepu o kolejne modele Klamer do pasków, do różnych gabarytów i stylów. Kanciaste, zaokrąglone, matowe, w połysku, 30, 35, 38, 40 mm, z ramką i z rolką. Miałem też romans z klamrami kutymi ręcznie z żelaza przez znajomego kowala oraz klamrami mosiężnymi robionymi na zamówienie według pomysłu klienta. Nie jest to jakaś stała współpraca, ale jakby ktoś bardzo chciał coś takiego na zamówienie, wszystko da się zrobić i ogranicza nas (prawie) jedynie wyobraźnia projektanta…

To może być ostatnia klamra do paska, jaką kupisz…

Jeśli z jakiegoś powodu Twój pasek kupiony u mnie będzie wymagał wymiany (bo przy odrobinie szczęścia będziesz na niego skazany do końca życia), to klamrę ze stali nierdzewnej lub mosiądzu z powodzeniem przemontujesz do nowego. Jeśli kupisz zaś samą klamrę i zamontujesz w pasku chromowanym czy jakimkolwiek gorszej jakości, albo regularnie zachlapujesz paski czymś niezmywalnym – to z pewnością klamra przeżyje wiele z nich.

Zatem naprawdę – już nigdy nie kupisz innej klamry. Oczywiście przy założeniu, że jej klasyczny wzór nie znudzi Ci się albo nie zapragniesz mieć więcej modeli. W przypadku klamry mosiężnej użytkownik może liczyć również na piękne patynowanie się tego stopu wraz z upływem lat.

A co z alergiami?

Oba materiały – stal nierdzewna i mosiądz – są odpowiednie dla alergików. Zastosowana stal 304 zawiera mniej niklu i chromu w porównaniu z drugą najpopularniejszą stalą nierdzewną 316L – stalą chirurgiczną. Główną różnicą pomiędzy 304 i 316L jest zawartość molibdenu w tej drugiej, który zapewnia odporność na działanie związków chloru. W literaturze fachowej wzmiankuje się, że przedostawanie się niklu do skóry człowieka w trakcie kontaktu ze stalami nierdzewnymi serii 300, to około 0,01 μg/cm²/ tydzień w przypadku kolczyków, które zazwyczaj mają ciągły kontakt ze skórą w delikatnych miejscach. Krótko mówiąc – to bardzo mało.

Z kolei uczulenie mosiądz zdarza się relatywnie rzadko, tak jak i na brąz, srebro i złoto. Są one jednak relatywnie rzadkie, najczęściej jest to w rzeczywistości alergia na nikiel w mosiądzu niklowo-srebrnym o charakterystycznym kolorze. Takiego stopu, jak się domyślacie, nie ma w mojej ofercie.

Więcej szczegółów o alergiach we wpisie na blogu: Jaka klamra dla alergika?

A pełna dostępna oferta do znalezienia oczywiście w sklepie.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart
Verified by MonsterInsights